28.08.2015

Mogło być inaczej.


Jestem zbulwersowany tym, że budynek nieczynnej nastawni został rozebrany.
Uważam, że powinien być przeznaczony na inne cele. Oddany lub sprzedany a po adaptacji mógłby  pełnić jakąś pożyteczną funkcję.
Dlaczego miasto nie mogło porozumieć się z PKP?
W każdym razie nie powinno do tego dojść, ale to było najłatwiejsze, prostackie rozwiązanie.


A niżej pokazuję pozytywny i możliwy do realizacji przykład.
W Poznaniu nieczynną nastawnię małżeństwo pasjonatów przekształciło w kawiarnię i mini muzeum kolejnictwa. Obiekt ten jest atrakcją i jak widać pozytywnym tematem różnych opracowań.


Fachowa robota, czy drogowców głupota.

Każdy wie, że mogą być przewożone nietypowe, wielkogabarytowe elementy i powinien być zapewniony przejazd przez rondo na wprost.  Należałoby tak budować ronda, żeby bez większych nakładów zapewnić przejazd.. Ale projektantom dróg to nie przyszło do głowy.

.
Podobnie z łukami. Raz zrobione, później poprawiane na wielu rondach. Czyżby nie wyciągali wniosków z popełnionych błędów?





Obrzeże mogłoby być podniesione i zapobiegać zasypaniu chodnika.







4.07.2015

Rozwój miasta.

   Nowa władza zaczyna ujawniać plany przedsięwzięć w naszym mieście.
Gdyby nie internet to przeciętny działdowianin mało by wiedział o tym jak rodzą się pewne decyzje.
Jestem zwolennikiem, a nawet domagam się by były formy kontaktu społecznego. Chyba radni i Pan burmistrz nie obrażą się jeśli powiem, że nie mają patentu na nieomylność. Nie zawsze silniejszy  ma rację.
Liczę natomiast, że decydenci będą opierać się na opiniach osób czy środowisk zainteresowanych życiem miasta. Cała mądrość i wielkość rządzących powinna wynikać z analizy argumentów. Czy któryś z radnych prezentując pewien pogląd poparł go opinią swoich wyborców, specjalistów itp? Nie. On tak uważa i tak powinno być. Dlaczego w niedawnej przeszłości powstały " niewypały" decyzyjne, których taktownie nie wymienię - dlatego bo władza wiedziała najlepiej jak ma być. Trzeba uczyć się na błędach.
Obecnie powstają różne pomysły. Wszystko sprawia wrażenie chaosu  i wzajemnej negacji. Rozpatrywane są jednostkowe rozwiązania.
Moje zdanie i propozycja do Pana Burmistrz i Rady Miasta.
Rozpocznijmy prace nad kompleksową strategią rozwoju miasta, która wyznaczyłaby co ma w mieście powstać pod kątem potrzeb, jakie zasoby są do wykorzystania, jakie są środki finansowe a jakie można pozyskać. Potem pozostanie skupienie się i praca nad realizacją programu i nie ciągłe polemiki. 
C.D.N. 

4.04.2015

O cmentarzach i pochówkach

1. Groby żołnierzy.
Na naszym terenie jest wiele grobów żołnierzy poległych w czasie I Wojny Światowej.
Może są opracowania szczegółowe, które zawierają informacje o poległych.

Cmentarz żołnierzy przy ul. Grunwaldzkiej.


Okazuje się , że daty na tablicy informacyjnej nie są zgodne, gdyż pojawia się grób z 1920 roku.



Moim zdaniem w to miejsce należałoby zagospodarować, uporządkować i wykonać obelisk lub lapidarium z wykorzystaniem zniszczonych tablic nagrobnych.



2. Cmentarz.
    Zgodnie z przepisami na cmentarzu parafialnym nieopłacone miejsce pochówku skutkuje likwidacją grobu. Po zmarłym posiadającym rodzinę, która płaci  pozostaje ślad na ziemi. W przeciwnym razie, pozostaje nicość.
     Rozumiem, że nie mogą być groby opuszczone i zaniedbane. Musi być zwalniane miejsce na nowe pochówki, dlatego proponuję następujące rozwiązanie.
Po likwidowanym grobów dane z tabliczek mogłyby być wygrawerowane na małych płytkach i mocowane na specjalnie do tego przeznaczonej "Ścianie pamięci". Tyle można zrobić dla tych zmarłych.



Taki widok dla każdego nie jest obojętny.


22.03.2015

Jeszcze o koszarach.

     Moim zdaniem już  się nie da uratować głównego budynku koszarowego, przynajmniej części murów wykonanych z muru pruskiego. Gdyby istniało porozumienie władz centralnych i lokalnych, ten budynek mógłby być adaptowany na Urząd Skarbowy. A tak, zakrawa na kpinę z ludzi pobudowanie nowego "pałacu" dla urzędników skarbowych w mieście z dużym bezrobociem.
Życie codzienne kwitnie na terenie obozu i ludziom mieszka się dobrze, bo bezrefleksyjnie.
Ale to nie ich wina, tylko tych, którzy podejmują autorytarne decyzje.


    W głębi pomnik.





Niżej zdjęcie orła.


Co to jest za orzeł?
Forma orła jest karykaturalna, nie zgodna ze wzorem. Koronę należałoby też mu przywrócić.
Jestem do dyspozycji by to zmienić.

Coś nowego.
Coś nowego będzie na placu apelowym dawnego obozu, ale przecież to coś małego, może nie warto zawracać nikomu głowy.


                           Pan Burmistrz wstrzymał tę samowolę.