22.03.2015

Jeszcze o koszarach.

     Moim zdaniem już  się nie da uratować głównego budynku koszarowego, przynajmniej części murów wykonanych z muru pruskiego. Gdyby istniało porozumienie władz centralnych i lokalnych, ten budynek mógłby być adaptowany na Urząd Skarbowy. A tak, zakrawa na kpinę z ludzi pobudowanie nowego "pałacu" dla urzędników skarbowych w mieście z dużym bezrobociem.
Życie codzienne kwitnie na terenie obozu i ludziom mieszka się dobrze, bo bezrefleksyjnie.
Ale to nie ich wina, tylko tych, którzy podejmują autorytarne decyzje.


    W głębi pomnik.





Niżej zdjęcie orła.


Co to jest za orzeł?
Forma orła jest karykaturalna, nie zgodna ze wzorem. Koronę należałoby też mu przywrócić.
Jestem do dyspozycji by to zmienić.

Coś nowego.
Coś nowego będzie na placu apelowym dawnego obozu, ale przecież to coś małego, może nie warto zawracać nikomu głowy.


                           Pan Burmistrz wstrzymał tę samowolę. 

21.01.2015

Zbiory

Z opóźnieniem.
17.10.2014 w setną rocznicę urodzin Hieronima Skurpskiego, odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy poświęconej jego pamięci. Tablica (mojego projektu) umieszczona została na ścianie budynku parafii Ewang
elicko-Augsburskiej przy ul. Jagiełły.



       Hieronim Skurpski miał nadzieję, że jego obrazy znajdą się działdowskim muzeum na zamku.
Ciekawe. Tablica obok informuje, że w tym budynku znajdowało się Muzeum Mazurskie założone w 1927.
Czy zamiast stworzonego pseudo muzeum  w ratuszu, nie należałoby reaktywować muzeum regionalnego na zamku, gdzie można by tworzyć zbiór zabytków historycznych i gromadzić dobra kultury współczesnej?


19.01.2015

Nowy Dom Kultury

     Miałem możliwość zwiedzenia budynku dawnego "Medyka", który przeznaczono na Miejski Dom Kultury.
W moim odczuciu obiekt ten jest przykładem na to, że decyzje podejmowane bez konsultacji z ludźmi, którzy mają wiedzę i doświadczenie w określonej dziedzinie, prowadzi na manowce. Stwierdzam, że zagospodarowanie budynku nie spełnia wielu wymogów poszczególnych sekcji i pracowni.
Zobaczyłem szereg absurdalnych rozwiązań funkcjonalnych i dziwnych zarządzeń,
np. na ścianach nie można powiesić obrazów.
C.D.N.
      Z nieskrywaną satysfakcją przyjąłem wiadomość o niedofinansowaniu planowanej budowy sali widowiskowej w tym miejscu.
Moim zdaniem istniejąca sala przy ul. Jagiełły powinna być poddana gruntownej modernizacji.

        Chyba jestem złośliwy, ale ucieszyła mnie wiadomość o odrzuceniu wniosku o dofinansowanie budowy nowej sali widowiskowej. Mam nadzieje, że kultura kiedyś skoncentrowana będzie na zamku i w wyremontowanym i unowocześnionym istniejącym MDK.

27.12.2014

Odnawianie c.d.

Odnowiona kamienica przy ul. Wolności



Wsporniki wykusza były profilowane. Zrobiono proste skosy.
Oczywiście różne okna.
Gzymsy straciły profile.
Przewody może będą schowane, ale dlaczego nie przed zrobieniem elewacji.
Kolorystyka jednolita, bez akcentów, podziałów czy opasek okiennych, które były.

1.12.2014

Fachowa robota.

    Do projektowania i wykonywania robót trzeba mieć wiedzę, kwalifikacje i uprawnienia. Jednak gdy patrzymy na efekt finalny nawet laik ma wątpliwości i zastrzeżenia. 
Skoncentruję się na robotach drogowo-komunikacyjnych.
Wszystkich wkurza, że w przejściu podziemnym  brak  pochylni dla sprowadzenia roweru ( w windzie się nie mieści), sprowadzenia wózka w przypadku awarii windy. Co stało na przeszkodzie by zrobić pochylnię.
Ronda mają tak zacieśnione łuki, że ciężko zmieścić się samochodem osobowym. Tiry tylnymi kołami wjeżdżają na krawężniki. Wysokie wysepki między pasami jezdni są wielkim zagrożeniem. Kierowca może się zagapić, źle ocenić odległość i doprowadzić do uderzenia w taką wysepkę a skutki mogą być tragiczne.
Chodniki, pasy zieleni nie uwzględniające warunków indywidualnych. Wyniesione chodniki z zarośniętymi trawą obrzeżami. 
    Chciałbym mieć możliwość porozmawiania z projektantem i wykonawcą nawierzchni chodnikowych.
Gdyby jeszcze Pan Starosta czy inne władze mogłyby zapobiec budowaniu na drodze do Lidzbarka wysepek z wysokimi krawężnikami i formowaniu ciasnych łuków, które mogą być przyczyną wypadków.
     A tak nawiasem. Czy nie można zaprojektować ronda w ten sposób aby go nie rozbierać w przypadku transportu ładunku wielkogabarytowego?

Tu się nosi rowery.

W związku z tym proponowałbym alternatywnie chodnik wzdłuż  torów do wiaduktu i ul. Kochanowskiego






Chodnik pod kątem prostym, a ludzie wolą chodzić krótszą drogą. Wina ludzi czy projektanta?