Ochrona zabytków
1. Budynek przy ul. Katarzyny róg Zamkowej.
Jeden z ciekawszych budynków w Działdowie. Kojarzy mi się z renesansową architekturą pałacową.
Trzeba się zaniepokoić co z nim będzie, gdyż elewacja wymaga pilnej odnowy. A wydarzyło się, że kilkanaście lat temu usunięto drewniane kasetony umocowane pod spodem gzymsu (dla bezpieczeństwa). Właściciele poszczegółnych lokali wymienili stolarkę okienną i tak, są różne podziały i kolorystyka.
Ozdobne detale architektoniczne odpadają i będzie problem z ich odtworzeniem. Co ja piszę?
Przecież jest dobrze opanowana technika konserwatorska polegająca na rozbiórce, skuciu i przykryciu.
Obawiam się, że do tego może dojść i w tym przypadku.
"Takie Moje Miasto Jest". Jest to tytuł piosenki Tadeusza Nalepy z tekstem Bogdana Loebla. Wykorzystałem ten cytat jako mój adres, gdyż chcę głównie pisać o moim mieście - Działdowie. Poza tym jestem miłośnikiem bluesa a w szczególności twórczości zespołu Breakout.
22.12.2013
2.12.2013
Sztuka sakralna.
Świątynie i ich wyposażenie są zaliczane do dzieł często najwyższej klasy. Na przestrzeni wieków artyści wznosili się na wyżyny mając przeświadczenie, że tworzą ku chwale Boga. W wielu wyjazdach, podziwiałem niezwykłe formy architektoniczne świątyń a we wnętrzach rzeźbę i malarstwo, które zachwyca mistrzostwem i jest chlubą dla dawnych mistrzów.
Co pozostanie po naszych czasach i czy będziemy dumni z tego co pozostawimy?
Po pierwsze nie ma procedury (może jest, ale niekonsekwentnie stosowana) dotyczącej wymogów artystycznych i estetycznych wytworów sztuki sakralnej.
Po drugie trzeba zdać sobie sprawę z tego, że jeśli już coś zostanie przyjęte i poświęcone, to trudno potem to usunąć.
Oto przykłady:
Karykaturalna kopia centralnej części ołtarza Wita Stwosza znalazła miejsce w naszym kościele.
Dlaczego ołtarz w stylu gotyckim znajduje miejsce w neobarokowym kościele?
Rzeźba Matki Boskiej i Św. Katarzyny, rzeźby o żenującym poziomie artystycznym.
"Ozdobne" narożniki ramy, praktycznie przeszkadzają skupić wzrok na obrazie.
Bez komentarza.
Pojawiło się kolorowe oszklenie okien.
Kolorowe szkło było stosowane w witrażach, w świątyniach gotyckich.
Pojawiły się też nowe kolory ( żółty w fasetach i machoń w kapitelach słupów).
Świadectwo pychy fundatorów. Takie tablice przeznaczane są dla bohaterów, męczenników czy ludzi zasłużonych.
CDN
Co pozostanie po naszych czasach i czy będziemy dumni z tego co pozostawimy?
Po pierwsze nie ma procedury (może jest, ale niekonsekwentnie stosowana) dotyczącej wymogów artystycznych i estetycznych wytworów sztuki sakralnej.
Po drugie trzeba zdać sobie sprawę z tego, że jeśli już coś zostanie przyjęte i poświęcone, to trudno potem to usunąć.
Oto przykłady:
Karykaturalna kopia centralnej części ołtarza Wita Stwosza znalazła miejsce w naszym kościele.
Dlaczego ołtarz w stylu gotyckim znajduje miejsce w neobarokowym kościele?
"Ozdobne" narożniki ramy, praktycznie przeszkadzają skupić wzrok na obrazie.
Zmiana wizerunku Jezusa na krzyżu. Czy na lepszy?
Bez komentarza.
Kolorowe szkło było stosowane w witrażach, w świątyniach gotyckich.
Pojawiły się też nowe kolory ( żółty w fasetach i machoń w kapitelach słupów).
Świadectwo pychy fundatorów. Takie tablice przeznaczane są dla bohaterów, męczenników czy ludzi zasłużonych.
CDN
14.11.2013
Inicjatywa Pracowni Malarstwa MŁYN II
Proponuję spotkania dla osób twórczych, mających inicjatywy kulturalne, pomysły wspólnych działań na rzecz miasta i społeczństwa.
4.11.2013
Pracownia Malarstwa MŁYN II - Propozycja po wernisażu.
17 października na poddaszu budynku przy ul. Grunwaldzkiej 7 odbył się wernisaż wystawy moich obrazów. Pokazałem 50 obrazów olejnych z ostatnich dwóch lat o zróżnicowanej tematyce.
Wystawa była pretekstem do pokazania wyremontowanego pomieszczenia własnymi środkami i siłami. Wystawa potrwa do wiosny i jest udostępniana zainteresowanym po umówieniu telefonicznym.
Obecnie zastanawiam się jak ożywić i wykorzystywać prowizorycznie urządzone pomieszczenie.
Mam pomysł, który polega na zebraniu grupy ludzi, w szerokim rozumieniu twórczych. Ludzi, którzy wnosiliby inicjatywy twórcze, kulturalne a także związane z życiem społecznym naszego miasta.
OFICJALNIE ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY.
Kontakt 506 078 566
Zdjęcia wystawy
Wystawa była pretekstem do pokazania wyremontowanego pomieszczenia własnymi środkami i siłami. Wystawa potrwa do wiosny i jest udostępniana zainteresowanym po umówieniu telefonicznym.
Obecnie zastanawiam się jak ożywić i wykorzystywać prowizorycznie urządzone pomieszczenie.
Mam pomysł, który polega na zebraniu grupy ludzi, w szerokim rozumieniu twórczych. Ludzi, którzy wnosiliby inicjatywy twórcze, kulturalne a także związane z życiem społecznym naszego miasta.
OFICJALNIE ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY.
Kontakt 506 078 566
Zdjęcia wystawy
Poniżej.
Dawna Pracownia Malarstwa MŁYN przy ul. Wolność 2a
2.11.2013
Chodniki i trawniki.
Układanie chodników i tworzenie trawników w mieście, to temat, którym chciałem zainteresować ludzi z branży i decydentów. Nistety nikogo to dotychczas nie obchodziło. Ważne by położyć ileś metrów kwadratowych i zrealizować zadanie. Nikogo natomiast nie obchodzi efekt estetyczny i funkcjonalność. O co mi chodzi zilustruję zdjęciami.

Jakiś bezsens i brak logiki.
Nowomodą, albo wydawaniem bezsensownym pieniędzy jest brukowanie alejek parkowych. Zawsze w parkach były nawierzchnie utwardzone z tłucznia czyli naturalne. W naszym parku przy Medyku powstają brukowane chodniki z obrzeżami obsadzonymi tak, że wkrótce będą zarośnięte trawą. Szczególnie od strony skarpy obrzeża winny być ponad powierzchnią chodnika by zapobiec zasypywaniu chodnika.
Jeśli ktoś twierdzi, że nie mam racji i uważa, że chodniki układane są fachowo i są estetyczne, to wywołuję go na pojedynek, oczywiście na argumenty.
Obrzeży nie widać a trawa wytasta na chodnik. Ładnie?
Jakiś bezsens i brak logiki.
Niżej pokazuję dawne ułożenie obrzeża po lewej stronie ul. Jagiełły. Obraże jest powyżej chodnika i takie rozwiązanie tworzy linię odcinającą chodnik od trawnika.
Nowomodą, albo wydawaniem bezsensownym pieniędzy jest brukowanie alejek parkowych. Zawsze w parkach były nawierzchnie utwardzone z tłucznia czyli naturalne. W naszym parku przy Medyku powstają brukowane chodniki z obrzeżami obsadzonymi tak, że wkrótce będą zarośnięte trawą. Szczególnie od strony skarpy obrzeża winny być ponad powierzchnią chodnika by zapobiec zasypywaniu chodnika.
Jeśli ktoś twierdzi, że nie mam racji i uważa, że chodniki układane są fachowo i są estetyczne, to wywołuję go na pojedynek, oczywiście na argumenty.
Niestety, trawniki nie odbierają wody.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





